wtorek, 15 grudnia 2015

Dzisiaj parę uśmiechów.
Wyuczone.
I prawdziwe.
...
Dzisiaj dostałam telefon
od osoby, którą opisuje ten  kawałek
https://www.youtube.com/watch?v=5UPF1Cs-cic
Znieczula mnie.
Daje morze sił.
Wierzy we mnie.
...
Pamiętne dni.
Drogi tylko nasze.
To wszystko minęło.
...
Trzeba zacisnąć zęby i po raz kolejny dać radę.
Przyzwyczaiłam się.
...

"Jednak ściśle rzecz biorąc, dla chrześcijanina nie istnieją przypadki. Działał tu tajemniczy Mistrz Ceremonii. Chrystus, który swoim uczniom powiedział: “Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem”, mógłby powiedzieć każdej grupie przyjaciół-chrześcijan: “To nie wyście się wybrali, ale Ja was wybrałem dla siebie nawzajem”.
Przyjaźń nie jest nagrodą za nasz dobry gust, który pozwolił nam się odszukać wśród innych. Przyjaźń to narzędzie, którym Bóg ukazuje każdemu z przyjaciół piękno pozostałych. Nie jest to piękno większe niż tysiąca dowolnych ludzi - jednak w przyjaźni Bóg otwiera nam na nie oczy. Jak każde piękno, pochodzi ono od Boga, a kiedy przyjaźń jest dobra, Bóg przez tę przyjaźń owo piękno potęguje tak, aby z niego uczynić narzędzie nie tylko Swego objawienia, ale i tworzenia. Na uczcie przyjaźni to Bóg nakrywa stół i wybiera biesiadników." C. S. Lewis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz