poniedziałek, 29 lutego 2016

Nie daj sobie wygryź

Nie daj sobie wygryź szczęścia.
Nie daj proszę Cię. 
Nie daj sobie wmówić, że deszcz nie może pięknie grać, że mgła jest nudna i straszna.
Ona jest tajemnicza
Czasem warto by Cię ktoś czasem zdeptał dosłownie ( miałam masaż małymi stopkami) i w przenośni, byś zrozumiał, że to nie Ty tu jesteś najważniejszy.
...
Nawet takie lalala może być magiczne
https://www.youtube.com/watch?v=r91FdxsZ2Uw&ebc=ANyPxKrzqNPYFo8l3WhqWEmBS0VLsHfwyPIsMwBLuSt-9FZm55j3BJ5ZLtzPDd3gxNjcqHSvpyZRMZzFWcXE6X7GX2Krgx15QQ
Jeden z lepszych tekstów jakie kiedykolwiek usłyszałam. Nigdy nie dotykało mnie to tak dogłębnie.
...
Światło dzisiaj tylko z lampki
jest niewieczna. 
Jak niewieczny jest strach.
Dawać nadzieję, co to oznacza i komu ja ją daję?
Ostatnio mocno chodzi za mną zdanie Matki Teresy 
"Pocieszać samemu nie będąc pocieszonym"
To była wielka kobieta i choćbym jak skakała nigdy nie doskoczę do jej poziomu.


niedziela, 28 lutego 2016

Dzisiejsze czytanie
rozwałka
aż coś mnie tak ścisnęło. Przypomnienie minęły już dwa miesiące.
Doświadczenie nadal żywe. Tak jakby to było wczoraj.
Pojechałam tam z ogromnym drżeniem serca, wy -obijana z każdej strony.
Przeczuwałam pismo nosem,że  to będzie cholernie trudny czas, ale chyba nie trudniejszy niż ostatnie miesiące co?
Tak się o to pocieszałam.
Zmoknięta jak kura stanęłam w drzwiach. Wreszcie dotarłam do dobrych drzwi. Ktoś czekał.
Jakieś kurtuazyjne pytania na początek i wspólni znajomi.
Pomyślałam z przekąsem świetnie się zaczyna, oby ten człowiek tylko mnie nie prowadził, bo nigdy nie wiadomo jakie tematy mogą wypłynąć, a tu wspólni znajomi.
Zawsze mało im ufam...
No a potem rano wstaje i moje nazwisko widnieje na tej liście, na której nie chciałam być.
Już byłam zdenerwowana. Pomyślałam będzie hardcorowo- najwyżej pogadamy o pogodzie.
Nie było słowa o pogodzie, tylko od razu pytanie. Pomyślałam, ale tak bez wstępu, uprzedzenia. Ja mam tutaj z Tobą rozmawiać o tym wszystkim, co tam w środku się kotłuje?
Pierwsza rozmowa i kocioł no miałam ochotę kogoś uderzyć. Tak mocno, a ja potrafię pomimo mojej postury. Druga również bolesna i we wzburzeniu. Trzecia już nie wytrzymałam i zapytałam, ale po co to wszystko, jaki to ma cel, jak to mi może pomóc, że ja tak tu przed Tobą.
Takie rozmowy są bardziej osobiste niż rozbieranie, bardziej się człowiek wstydzi, pokazać serce, ogołocić się ze swojej niby hardcorowej siły
Czwarta rozmowa już z górki, bo wiem że gość mnie nie skrzywdzi.
Piąta ostatnia w końcu po oschłości okazuje się, że każde z nas ma usta zakrzywione do góry

sobota, 27 lutego 2016

Dać nura

Wczoraj 
Dzisiaj 
Tu i teraz
Zatrzask
...
Wiecie jak zaczynasz rozumieć, że to wszystko nie jest nic warte.
Nawet nie przejmuj się wtedy jest  takie przejmujące.
Na szczęście nic poważnego
A tyle tak naprawdę poważnego.
...
Wniosek
Życie jest zbyt krótkie
na wszystko
Czerp póki możesz, bez żalu pretensji ( bo miało być inaczej i dzisiaj jednak nie miałam włożyć tej czerwonej sukienki i wyglądałam w niej tak a nie inaczej, bo miałam przecież tyle zrobić a na razie siedzę, bo ,bo )
Bez żadnego ale
To ja chcę napisać że mam piękne życie.
Nie, nie mam landrynkowego życia.
Wiele rzeczy mi w życiu nie wyszło i takie tam.
Jednak mam nadzieję nigdy nie stracę tego zachwytu, który mam, że mam piękne życie i Twoje jest piękne wiesz o tym?
Jak to zgubie
To sama będę zgubiona na Amen.
Przerabiałam to.
Nie daj nura
bo to za łatwe 
...

piątek, 26 lutego 2016

https://www.youtube.com/watch?v=A0KvdmQw6oA
Biskup dzisiaj odpowiedział mi dzisiaj na moje wątpliwości
no warto chodzić do dobrego fryzjera.
Nie zrażam się po takiej motywacyjnej mowie przyjaciela.
Próbuję, bardziej dojrzale.
Bo wiecie człowiek czeka a tu takie rzeczy się dzieją.
...
Drapaka byłoby o wiele łatwiej dać
Uciec
Bo to wcale nie łatwa sprawa
Bo wcale nie łatwo przyznać się do zmazywania sobie szans
do niekochania, nieposzanowania...
...
Dzisiaj usłyszałam , że mam dobre serce?
Ja i ono takie odrapane, jeszcze bije,
Podtrzymuje je przy życiu.
Ostatnio osłabło, staram się pompować tym co najlepsze.
...
Słabo
Wczoraj stałam sama nawet chciałam do kogoś podejść, tylko, że tak naprawdę to dobrze mi tak było. Choć na początku miałam chwilę małych pretensji.
No ale ja lubię być sama.
Lubię być wśród ludzi też chociaż może w ostatnim czasie mniej wśród nich byłam a bywałam.
...
Kocham życie
za przyjaciół
za uśmiechających się ludzi w grodzie Kraka
za słońce
i śnieg
i nieuśmiechanie się też
...
Kocham życie nawet jak...

czwartek, 25 lutego 2016

Panie pomóż mi

Panie pomóż mi przyjąć to czego nie rozumiem.
Mam łaskę spotykania ludzi dobrych na swej drodze wiem, że na to nie zasługuję. Jednak czy istnieją ludzie źli? Coraz częściej mam wrażenie, że każdy w swym życiu został mniej lub bardziej zraniony w swoim życiu. Rany bolą. Nie każdy znajduje kogoś kto może mu pomóc, komu może zaufać. Kogoś przed kim bez wstydu pokaże swoje rany i poprosi o pomoc. Boimy się odrzucenia, tego, że może nas nikt nie zrozumieć...
Te rany mocno wpływają na nasze życie. Gdy ich dobrze nie opatrzymy to one prędzej czy później się otworzą i zacznie się z nich wylewać ropa, która zatruje nasze życie jeszcze bardziej. Wtedy tylko człowiek widzi ból, nic poza tym. Często nosimy takie rany nie uświadamiając sobie ich istnienia.
Gdy w końcu je dostrzeżemy, zobaczymy tą ropę, która zalewa nam świat. Nie wiemy co z nimi robić. Staramy się je albo znowu schować za plastrami krzywo poprzyklejanymi albo sami jeszcze bardziej je otwieramy. Chcemy  by jak najszybciej przestały boleć, zabliźniły się. One jednak nigdy się nie zabliźnią do końca. Usłyszałam, że kiedyś poznamy się po ranach. To jakby niezmywalny ślad walki, bezbronności, smutku, łez...
Można je tylko oczyścić, bo one być może kiedyś staną się naszym błogosławieństwem.
....
Sama zadaje sobie czasem pytania dlaczego w moim życiu dzieją się takie a nie inne rzeczy. Pewnie nigdy nie uzyskam pełnej odpowiedzi, jednak ufam, że nic nie dzieje się przypadkowo.

Panie pomóż mi przyjąć miłość
Nie łatwe zadanie. Jednak doświadczyłam tej Miłości w życiu. Niezmywalny znak. Nie wiem jak Ty możesz tego doświadczyć.
Nie wiem nawet jak Ci mogę to opisać.
Ja doświadczyłam tego najbardziej w Ciszy i w oczach pewnego człowieka, ale to nie był jego wzrok.
Dziwne. Tak i dla mnie to wydaje się irracjonalne.
On zawsze ma ten wzrok.
Wtedy gdy nie mam sił, gdy zawalam na każdym kroku, gdy się cholernie boję, gdy łapię się na tym, że nie żyję, że jestem grobem pobielanym, gdy nie ma we miłości.
...
Wielki Post
Everest. Dopiero teraz go zaczynam, nie mogłam żadnego sensownego postu sobie znaleźć: wyłączyłam facebooka w środku czułam, że to nie to, nie jadłam słodyczy długo nie wytrwałam. Pomyślałam sobie przecież ostatnie dwa lata miałaś bardzo owocne postanowienia(kotynuuje jedno z nich do tej pory) to dlaczego w tym roku taka pustka. 
Dlaczego?
Bo miało przyjść z czasem, mój Everest mój bardzo trudny szczyt 
Mam nadzieję, że to nie jest tylko mój pomysł.
Codzienny ignacjański rachunek sumienia.
Wydawałoby się łatwe tylko piętnaście minut wieczorem.
Jednak dla mnie to pole bitwy z rozproszeniami z tym, że nie chcę mi się zobaczyć dobra( bo szybki w oczach, ktoś zalał czarnym tuszem)
bo mi się po prostu nie chce.
Tak się zmagam cholernie.
Czy wytrwam?
Czy to jest Jego?
Nie chcę się udoskonalać bez sensu. Nie o to w tym chodzi. Chcę widzieć siebie w prawdzie,w ŚWIETLE.

Gdzie jest to Światło obiecane nam?
https://www.youtube.com/watch?v=lEWrtljNLGY

środa, 24 lutego 2016

Gdzieś się wszystko dzieje.
Łagodność. Jedno słowo.
Kto podchodzi jeszcze z łagodnością?
Dlaczego w nas tak często jest tyle rozgoryczenia, pretensji do świata?
Gdzie ta łagodność?
Gdzie to światło?
...
Niesamowite i niezasłużone jest to kogo spotykam.
Wspaniali ludzie.
Tyle dobra.
...
Wczoraj rozmowa z przyjaciółką.
Rozmowy ważne, jakieś przyjacielskie napomnienia, plany na przyszłość, wiara w siebie wzajemnie.
Otwartość

sobota, 20 lutego 2016

https://www.youtube.com/watch?v=WoH4Wo_W7h0


"Unikamy odpowiedzialności za rozpędzony świat,
Za to że nie ma następnego dnia.
Jest tylko dziś powielane, matowe;
podobne do mojego stanu...

Unikamy odpowiedzialności
za zimne ręce,
za głodne oczy...
Za niepokój o własne miejsce,
Oto co będzie...

Unikamy odpowiedzialności za słowa i gesty
Za myślenie, które nie pozwala wierzyć;
Za nadmierne w siebie zapatrzenie;
Za niekochanie;
Za pernamentne zagubienie...

Uciekamy od próby powrotu (uciekamy),
Od przyznania racji,
Od zobaczenia siebie w prawdziwym świetle,
Od szukania prawdy,
Od siebie...

Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce...)

Porozmawiajmy o tym co sie dzieje z miłością,
Dlaczego miasta wychodzą z siebie,
Że nie chcą więcej patrzeć na ludzi,
Którym jest teraz inaczej...

Porozmawiajmy o tym co sie dzieje naprawdę,
Że prawie matki, że prawie dzieci,
Że mało kto wie...
Co się dzisiaj święci...

Porozmawiajmy o tym co sie dzieje z miłością,
Dlaczego miasta wychodzą z siebie,
Że nie chcą więcej patrzeć na ludzi,
Którym jest teraz inaczej...

Porozmawiajmy o tym co sie dzieje naprawde
Że prawie matki, że prawie dzieci,
Porozmawiajmy o tobie i o mnie...

Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce...)

Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce i próbujesz bez miłości żyć)
Nie ma nic! (kiedy nie widzisz Jego dróg, kiedy nie słyszysz Jego słów)
Nie ma nic! (kiedy zamykasz serce...)"

Rachunek sumienia
Ty widzisz i słyszysz?
Masz zamknięte serce?

poniedziałek, 8 lutego 2016



"Uczeń codziennie zadawał wciąż to samo pytanie:

- Jak mogę znaleźć Boga?

I codziennie otrzymywał wciąż tę samą tajemniczą odpowiedź:

Poprzez pragnienie.

- Ależ, czy nie pragnę Boga z całego mego serca? Dlaczego więc

dotychczas Go nie znalazłem?

Pewnego dnia Mistrz kąpał się ze swoim uczniem w rzece. Chwycił go

za głowę i tak długo trzymał pod wodą, że w końcu biedak zaczął

szamotać się rozpaczliwie, by się uwolnić.

Następnego dnia Mistrz sam zaczął rozmowę.

- Dlaczego tak się rzucałeś, kiedy trzymałem cię pod wodą?

- Dlatego, że rozpaczliwie szukałem powietrza.

- Kiedy otrzymasz łaskę szukania Boga tak jak wczoraj szukałeś



powietrza - będzie to znak, że Go znalazłeś."A.de. Mello "Minuta mądrości"

Gdzie w tym wszystkim ja jestem?
Chyba gdzieś przez to wszystko, zagubiłam siebie.
Światło jest. 
Tylko zmęczenie nie pozwala ucieszyć się tak jakbym chciała.

niedziela, 7 lutego 2016

Coś mi to robi
Funkcja życia zawieszona
od miesiąca prawie.
Ciężki czas.
Nie pisać, nie zajmować się - milczeć.
Nie da się coś zorało myślenie.

„Nikt i nic nie przybliża nas i nie oddala od Boga tak bardzo jak my sami” (ks. Wojciech Węgrzyniak)
Wyfukane coś do ściany 
No ale jak to?
Normalnie zło, obojętność.
Najgorsza to chyba ta obojętność.


Światło dzisiaj było
na lodach
i w pocałunku pełnym miłości przy chrzcie.
i w wpatrywaniu się w Niego przez minutę.
Jak dobrze, że pomimo wszystko chcesz mnie.


wtorek, 2 lutego 2016



"Nie ma już nic"

Jest dobre wyjście spać
Jest dobre wyjście jeść
Jest dobre wyjście pić
wódkę pić
papierosy palić
kochać

żyć

tak
to wszystko jest dobre wyjście
R. Wojaczek

Od wczoraj czułam się  jak w ciemnościach.
Dobra od kilku dni, żyję w jakimś dziwnym napięciu.
Mam jeszcze cień nadziei, że jakoś to wszystko się ułoży.
...
Dziwnie by było stracić prawie trzy lata z życia.
...
Piękny wiersz 
naprawdę
chociaż autor kontrowersyjny, ale ja go zaczynam lubić.
Nie koloryzuje.
Czarna poezja.
...
Chociaż jak zaczynasz się w mały czarny punkt wpatrywać, to już tego wszystkiego co jest białe nie dostrzegasz i to jest problem.
Mój i Twój ?
...
Trzeba ćwiczyć się w dziękowaniu.
Za muzykę, słuch, oczy, aparat, L
który tak się przytula jak nikt inny,
za brak tego kogoś, za brak i tęsknotę za rozmową
i tylko listy niezaadresowane zostają.
Karmię pragnienie, kiedyś będziesz w przyszłości prawda?
...
Dzisiaj był wspaniały zachód.
I Słowo, że w Nim jest moja możność