czwartek, 14 stycznia 2016

Powoli uczę się żyć.
Przyjmować braki w miłości.
Niektóre osoby po prostu mogą się nie zmienić.
Warto to przyjąć i przechodzić obok tego już obojętnie.
Choć czasem ma się nadzieje, że będzie inaczej, to
może nie warto jej karmić?
Czas pokaże.
...
Dzisiaj zagłębiałam się  w zabijanie Boga u Nietzschego.
Zobaczyłam jak to dziś aktualne, ile osób, żyje bezrefleksyjnie
we śnie, jakimś nierealnym świecie, matrixie.
Czy jednak ja jestem od nich lepsza?
Nie, zdecydowanie nie czuję się lepsza. Gdybym miała odpowiedzieć, dlaczego wierzę, to powiedziałabym, że to dla mnie niezrozumiała łaska.
Można żyć w swoim matrixie wierząc, ale nie zastanawiając się nad tą wiarą, idąc ślepo, bez refleksji.
Być taką szarą masą.
 Czy jednak jestem lepsza od nich?
Nie bo wiem, że w nadmiernych wątpliwościach można się zapętlić, zbyt dużo próbując zrozumieć, można pominąć to co najważniejsze, można zagubić się gdzieś w połowie i zboczyć z dobrej drogi.
Jednak warto szukać swojej niepowtarzalnej drogi do Źródła Światła.
Kiedyś zaskoczył mnie pewien człowiek, gdy mu powiedziałam  o swoich wątpliwościach odpowiedział mi, że to bardzo dobrze, że wątpię nawet w coś bardzo ważnego w wierze , bo zaczynam szukać, pytać.
Zaskoczył mnie wtedy, ale miał racje, bo jak to kiedyś ktoś inny napisał wątpliwości są dobre.
Warto szukać, pytać, znaleźć swoją drogę.
...
Być blisko
Tyle wystarczy
...
Świat jest pełen dobra
trzeba go tyle chcieć dostrzec
pomimo cierpienia

...

https://www.youtube.com/watch?v=Mvu-I0XAdSs
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem"



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz