a odpowiedzi są tak mgliste
i niejednoznaczne, że aż...
...
Dlaczego
mam aż tyle?
Dlaczego
nie potrafię być bardziej dla innych?
Dlaczego lubię najbardziej swój świat pełen artyzmu
a nie wychodzę z tym do ludzi?
Dlaczego w tym małym świecie, czasem mi tak dobrze, że chciałabym zamknąć każdemu drzwi przed nosem?
Dlaczego w ostatnim czasie najwięcej uciechy przyniosło mi kupowanie bloku kreślarskiego
zamiast jedzenia dla...?
Dlaczego dzisiaj znowu przeszłam obojętnie?
Dlaczego jeszcze nie zawitałam do nich by zobaczyć znowu inne oblicze Kościoła?
...
Zbyt dużo mnie otacza, drapieżne przedmioty, słowa, myśli.
...
Chyba zapadam
w coś.
Byle przeżyć ten tydzień i być już po.
Może uda się coś poukładać.
...
Słońce dzisiaj pięknie świeciło, ale wiało, lubię wiatr
Bardzo- on jest nieprzewidywalny a kiedy ja taka będę?
"Mistrz zwykł twierdzić, że
nie ma złych słów, o ile tylko używa
się ich w odpowiednim
kontekście.
Kiedy powiedziano mu, że
jeden z jego uczniów ma nawyk
przeklinania, zauważył:
- Wiadomo, że przekleństwo
przynosi duchową ulgę, kiedy nie
szukamy jej na modlitwie. "A de Mello "Minuta mądrości"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz