Wczoraj schodząc z gór znajomi zaczęli śpiewać różne piosenki, w końcu zaczęliśmy razem śpiewać "Przyjaciela mam". Za chwilę spotkaliśmy siostrę zakonną, z którą się przywitaliśmy a ona nam na to, że właśnie przed chwilą się modliła Panie natchnij mnie jakoś, a tu usłyszała nas śpiewających tą piosenkę i dziękowała nam za to, że to co zrobiliśmy jej pomogło. Zwykła piosenka a dla kogoś może być niezwykła może poruszyć. Przyznam się jakoś wczoraj niezbyt chciałam śpiewać tego pokroju piosenki a tu taki pstryczek w nos:Ewelina przyznawaj się zawsze do Mnie, nawet przez takie drobne rzeczy.
Dosyć mocne postanowienie by raczej unikać wyjazdów z kimś w góry, nie z każdym potrafię chodzić, nie każdy mnie rozumie. Naprawdę nie potrafię chodzić z innymi po górach zostaje z tyłu by słyszeć tylko ciszę i iść swoim tempem Dla mnie to jest jedno najintymniejszych spotkań z samą sobą i z Nim i żałuję, że nie w Polsce gdzieś na szczycie jakiejś małej kaplicy bo byłaby moją najukochańszą. On jest przecież wszędzie. Na szczytach, odczuwam mocniej Jego obecność.
...
Part II
Spotkanie sprzed roku.
Gdy wydusiłam to z siebie a on tylko wysłuchał i powiedział nie wiedziałem. Zaufałam mu jeszcze mocniej a on wiedział, że tak naprawdę niewiele może. Mało mówił i taka postawa była piękna.
Przypomniałam to sobie po wysłuchaniu vloga ojca Szu https://www.youtube.com/watch?v=C8Gj018scTc
Nie wpakowałeś się z butami, dzięki Ci za to, nie naruszyłeś tej mojej rany słowami, ale przecież może nie chcieli, nie chcą. Wiedziałeś, że to może jeszcze bardziej zaboleć.
Niektórzy tego nie uszanowali. Trudno.
Dlatego proszę Was nie wchodźcie w butach w życie innych ludzi, bądźcie delikatni. Próbujcie się wczuć w sytuacje innych. Może ktoś jest od Was bardziej wrażliwy, więcej odczuwa?
Myślicie tak czasem, że ktoś może czuć inaczej? Jak do tego podchodzicie?
Mnie też zdarza się być niedelikatną, uczę się próbuję. Staram się obracać słowa na wiele sposobów, nie chcę ranić...
...
Przede mną nowe życie i fenomenalnie wpisuję się w to moja ukochana poezja
Jeżeli porcelana to wyłącznie taka
Której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu,
Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby
Nie było przykro podnieść się i odejść;
Jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,
Jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci,
Jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć
gdy nadejdzie czas następnej przeprowadzki
na inną ulicę, kontynent, etap dziejowy
lub świat
Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie
czuł się jak u siebie w domu?
Zbyt często czuję się tutaj jak u siebie w domu, jakby to życie miało się nie skończyć, wczoraj patrząc w przepaści wiedziałam, że to wszystko może przeminąć za chwilę, co czułam?
Sama nie wiem. Trzeba się nad tym zastanowić, bo nigdy nie wiem kiedy z tego świata będzie trzeba się zwijać.
Nie chcę mieć zbyt wiele na tym świecie, bo wiem, że to mnie zniewala.
Tak mam i tyle.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz