Nużę się budowaniem schodów abstrakcji,
Potrzebuję widzialnych znaków.
Milczą święte księgi.
Gleby mego serca nie zrasza uczuć deszcz.
Stygną na wargach modlitwy.
Proszę dla siebie o znak!
Wysoko na niebie, lub w głębi mego serca
Daj znak bliskości Twej!
PAN daje nam znak!" Wielki Znak ,Golgota Młodych 2016
Czy i Ty potrzebujesz znaku?
Ja potrzebuję codziennie znaku. Jestem jak Tomasz. Tylko, że Tomasz to też To-masz. Odkryłam to niedawno i Bóg mi daję znaki. Tylko, że je trzeba też dobrze rozeznać nie wszystko co wydawać nam się może na pierwszy rzut oka dobre, jest takie w rzeczywistości.Tutaj trzeba wszystko dobrze badać, by sobie czegoś nie ubzdurać. Nawet w imię miłości można zrobić sobie i komuś krzywdę.
...
Powiedziane jest
Jednak czy my w to wierzymy, że tutaj na ziemi jeszcze większe znaki mogą się dziać i to przez nasz ręce? Odpowiedz sobie szczerze i to nie jest jakaś nowo charyzmatyczne gadanie tylko Słowo Boga. Tylko czy ja/ Ty bierzemy to na serio?
Moc Boga może objawić się przez człowieka nie tylko podczas charyzmatycznych spotkań, ale o wiele mocniej przez sakramenty czy zwykłe wysłuchanie. Czy Ty wierzysz, że i przez Ciebie może kogoś uzdrowić, wskrzesić? ( Wróć w ogóle nie chcę ograniczać Boga jak działa i gdzie tym bardziej)
Czy Ty wierzysz w to, że Bóg wszystko może, nawet betonowe serce rozkruszyć?
...
Sytuacja z ŚDM
Na czuwaniu w brzegach podczas koronki( przyznam się tu do czegoś co lubię bardzo ukrywać) popłynęło mi kilka łez, bo zobaczyłam, że trudny czas przede mną i potrzebuję bardzo Jego miłosierdzia w tym wszystkim i sobie myślałam, że fajnie byłoby gdyby Jezus jakoś pokazał mi swoją bliskość
Obok mnie na czuwaniu siedział mężczyzna, który po koronce złapał mnie za ramię i zapytał czy wszystko już okey, powiedziałam, że tak. Po czuwaniu chwilę rozmawialiśmy i ucałował mnie na koniec w policzek. To było niesamowite bo ja poczułam, jakby sam Jezus to zrobił i powiedział, że cały czas się mną opiekuję, nawet jak tego nie widzę( albo bardziej nie chcę dostrzec) Przez tego człowieka ukazał mi się Jezus, który chcę być wobec nas czuły i delikatny. Tak dał mi znak bliskości swojej.
...
Chcę tylko znów zawołać daj znak!
Wiem, że Ty jesteś hojny w nie, tylko ja nie potrafię ich dostrzec. Ty nigdy mnie przecież nie opuścisz.
Chciałabym Cię zaprosić do tego by być zuchwałym w proszeniu o znak i wyczulić się na drobne sprawy a po jakimś czasie to zaprocentuje.
...
Co do Maryi, która jest tym tytułowym Wielkim Znakiem, co to była za kobieta, najlepsza z najlepszych. Chciałabym choć trochę zbliżyć się do jej subtelności, cichości i rozwagi.
Ona jest wschodzącym słońcem, który wskazuje drogę do Boga po przez pokorne życie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz