wtorek, 6 września 2016

/Usiądź przy mnie
Nie ma na co czekać
Nie nadejdzie przecież ten,
który dał nadzieję.
Nie łudź się
On już jest gdzieś daleko
daje innym to co Tobie ofiarował/
...
Ciekawa sprawa, że zmieniłam zdjęcie profilowe z bardzo, krótkimi włosami ( by mnie teraz ludzie na ulicy poznawali, mimo wszystko) i dostałam przed chwilą telefon, że ktoś chce to zobaczyć. Ja sobie pomyślałam, że przecież nawet jak mi powie, że mu się nie podoba etc, że co ja zrobiłam, to przecież to nic nie zmieni. Podjęłam tą decyzję świadomie już jakiś czas temu. Miałam konkretny cel, by zapuszczać włosy, chciałam zrobić dredy. Poprzestałam na razie na jednym, ale w przyszłości myślę, że będzie ich więcej( w końcu to dla mnie znak zwycięstwa). Teraz cel był zrealizowany a ja nie do końca dobrze czułam się w długich włosach więc stąd moja zmiana.
Dostałam nawet nowy przydomek w domu Chłopczyk( i podobno wyglądam na jeszcze młodszą, może dobiję już teraz do podstawówki ).
Zmotywuję mnie też ta fryzura by się jeszcze częściej ubierać w sukienki i by wyglądać bardziej kobieco( coby mnie znowu na ulicy nie mylili)
I uwaga uwaga odsłaniają te włosy prawie wszystkie moje kompleksy i te miejsca, które zawsze usilnie chciałam schować a teraz są na widoku.
...
Dobre to jest dla mnie ćwiczenie, by w ogóle nie przejmować się opinią innych na mój temat, bo to tak naprawdę nie dotyka mojego wewnętrznego ja, które jest niezmienne, które jest tak fantastycznie utkane. Nie zmieniło to tak naprawdę nic, ale wewnętrznie czułam, ze było mi potrzebne wchodząc na kolejny etap.
I jeszcze jedno ta fryzura jest bardzo artystyczna( czyli moje klimaty w 100%)
...
Kontemplować piękno we wszystkim. Widzieć je we wszystkich to nie lada zadanie, jednak często najtrudniej nam zobaczyć to piękno samemu w sobie. Spojrzeć na siebie tym dobrym okiem, pozachwycać się nad sobą, nad tym jak zostaliśmy stworzeni. Ja spróbuje
ale czy pójdziesz tam ze mną ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz