niedziela, 18 września 2016

Można się potknąć

Pomiędzy ukochanym Leskim( tak zakochałam się po uszy w pana muzyce) Choć przyznam, że kiedyś z chłodną obojętnością przesłuchałam paru kawałków, bo tak przecież można nazwać stan, gdzie tylko pomyślałam fajne to, od zapętlania wciąż tego samego od prawie rana
Podzielę się to dokładnie z pana Leskiego zapętlam
https://www.youtube.com/watch?v=nHarWUkbt9E&index=10&list=PLGf7NiOlCH-Sf213m87u5sB_b4MoCDezx
I myślę
I piszę i jakoś tak mi nie w smak słuchać Leszka, choć wiem jaki to dobry ma smak i jakie mądre przesłanie (przecież o tym piszesz kochana), ale teraz nie jest lekko i przyjemnie. Tylko jestem zmuszona wgryzać się w tekst i kraść to co nie moje, przebijać się przez filozofię Fromma( olaboga wcześniej go nie znałam, moja maxima culpa) .
Potykam się o te teksty jak dziecko we mgle i myślę, że ja jednak prosty człowiek jestem i choć filozofia miła i przyjemna jest, to do  mojego "małego rozumku" nie przystaje.
O tej przewspaniałej piosence Leskiego będzie kiedyś cały tekst obiecuję, bo jak już  się w interpretacji poczuję jak panda w bambusach to szybko mi pójdzie.
Szybko to pojęcie względnie off cours. Jednak fajnie byłoby swoje polonistyczne wykształcenie dalej cenić i pielęgnować.
Wiem wiem nie widać po tym jak pisze, że je mam, ale zbyt często te teksty bardzo szybko powstają, bo jak wiadomo wena jest bytem ulotnym a myśl niezapisana szybko ginie, wiec wszystkie przecinki, których nie stawiam i literówki, które stawiam przepraszam w tym miejscu i kłaniam im się w pas.
Jednak ja nie umiem w interpunkcję, znaczy się umiem teoretycznie ale praktycznie jest ciężko.
Robi się tu mały melodramat jak to nie umiem w przecinki, ale no cóż czas mnie goni jak wściekły pies.
Taki żarcik, bo w sumie gdzie mi się spieszy?
Jak sobie tak myślę, że chciałabym szybciej to przychodzą mi na myśl słowa pani Danuty
W punkt:



„Był taki czas, gdy ciągle się spieszyłam. Na przykład jechałam tramwajem i chciałam, żeby on jechał jeszcze szybciej. Miałam ten pośpiech w sobie. I nagle pomyślałam: „Zaraz, dokąd ja się tak śpieszę? Przecież na końcu czeka na mnie trumna.” Pozbądź się tego wewnętrznego biegu. Oglądaj świat, obserwuj, co się dookoła ciebie dzieje, bo życie mamy jedno, a przecież we wszystkim można znaleźć tyle piękna. Właściwie samo to, że się żyje, jest już czymś cudownym.”Danuta Szaflarska
 Dzielę się i zwiewam na najlepsze spotkanie dzisiaj
A potem robię sobie nocne komplety z polskiego rapu vol nie wiem, który
Ach i doszłam do wniosku, że ja naprawdę mało wiem i głupia jestem, ale to mi zupełnie nie przeszkadza staram się swój intelekt sycić np: panem Mrożkiem ma miłości
I mogę tylko za rapować swój wers " Jeszcze będzie czas by go poczytać"
Ps Fromm jest super, wgłębię się w niego.
Bez miłości ludzkość nie mogłaby istnieć ani jednego dnia Erich Fromm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz